Fabuła w grach planszowych

2019-02-22
Fabuła w grach planszowych
Szkoła, praca, dzieci, zakupy, wizyta u teściowej – obowiązki. Zazwyczaj to właśnie one rządzą naszą codziennością, nic więc dziwnego, że w ich natłoku szukamy czasu na swoje hobby i pasje. Uprawiamy sporty, zbieramy przedwojenne pocztówki, czytamy książki, oglądamy filmy czy wreszcie gramy w gry planszowe. Każda chwila spędzona w ten sposób daje nam szczęście i pozwala się realizować. Jednak co w sytuacji, kiedy mamy więcej niż jedno hobby? Czy musimy wybierać?

Postawione przeze mnie pytania są tak naprawdę pretekstem do rozmowy o grach planszowych, do zadania pytania „Czy gry planszowe to odpowiednie medium do opowiedzenia ciekawej historii?” Zapraszam do lektury.

Kiedy chcemy poznać ciekawą historię, najczęściej sięgamy po książkę lub oglądamy film. Osobiście bardzo lubię te z gatunku fantasy i science fiction.  W światku gier planszowych operuje się pojęciem Amerithrash – w tego typu grach tematyka i klimat odgrywają kluczową rolę. Książki i filmy są więc często idealnym pomostem pozwalającym zainteresować się planszówkami. Uwielbiasz Gwiezdne Wojny. Czy nie byłoby super zagrać w planszówkę osadzoną w tym  uniwersum? No właśnie… Jak jednak osadzenie gry w uniwersum Gwiezdnych Wojen ma się do przedstawienia ciekawej fabuły?

Ludzie od wielu lat szukają zupełnie nowych sposobów przekazywania tworzonych przez siebie historii. Książki i filmy stawiają nas w roli pasywnych odbiorców, z drugiej strony mamy gry komputerowe, gry fabularne i gry paragrafowe (piszę o nich tutaj), które stawiają na interakcję i pozwalają nam wpływać na przebieg historii. Ze względu na specyfikę gier planszowych raczej należałoby zaliczyć je do drugiej grupy. Czy na pewno?

Jednoznaczne określenie gier planszowych jako odpowiedniego medium do opowiedzenia ciekawej historii jest wyzwaniem z co najmniej z kilku powodów.

Po pierwsze – nie każda gra planszowa stawia sobie to za cel. W wielu grach planszowych najważniejszym elementem są zasady i mechaniki rządzące rozgrywką. Sam projekt, przebieg gry oraz osiągnięcie zwycięstwa mają większe znaczenie niż znajdująca się w tle tematyka. Szczególnie łatwo zaobserwować to w grach typu euro. Do tego dochodzą gry zręcznościowe i imprezowe.

Okładka gry Star Wars: Rebelia
Po drugie – osadzenie gry w danym uniwersum nie zawsze oznacza opowiedzenie pełnoprawnej historii. Chcąc przedstawić o co mi chodzi wrócę do przykładu Gwiezdnych Wojen.  Jak chyba wszyscy wiemy [SPOILER!] w filmie Powrót Jedi, Darth Vader nawraca się na jasną stronę mocy i unicestwia złego Imperatora. Gra planszowa Star Wars: Rebelia pozwala graczom odtworzyć wydarzenia z klasycznej trylogii filmów. Gracze będą dowodzić siłami Rebelii oraz złego Imperium Galaktycznego, aby rozstrzygnąć konflikt pomiędzy dwiema stronami. Tak więc przebieg rozgrywki może wykreować alternatywną wersję tej historii, w której to Imperator przekabaca Luke’a Skywalkera na ciemną stronę mocy i wspólnie kładą kres Rebelii. Jednak za przejściem Luke’a na stronę zła stoi jedynie działanie karty. Nie znamy szczegółów, które stoją za tym wydarzeniem, zwerbowaną przez Imperatora bohaterką równie dobrze mogłaby być księżniczka Leia, a sama gra mimo wspaniałej oprawy graficznej i plastikowych figurek zostanie tylko reinterpretacją istniejącej historii. Gra jest świetna, ale osoby szukające nowej opowieści ze świata Gwiezdnych Wojen muszą szukać innego adresu. Takim adresem będzie Star Wars: Imperium Atakuje. W tej grze jeden z graczy wciela się w rolę sił Imperium i staje naprzeciwko reszty uczestników zabawy. Każdy z pozostałych graczy kontroluje swojego bohatera. Akcja ponownie dzieje się za czasów Luke’a Skywalkera jednak tym razem stworzono zupełnie nowe postacie i scenariusze, umieszczając je w miejscach niezagospodarowanych do tej pory przez filmy. Jest to przykład opowiadania zupełnie nowej historii w istniejącym już uniwersum.


Po trzecie – gry planszowOkładka gry Descent: Wędrówki w mroku.e, które chcą opowiedzieć historię często przenikają się z grami fabularnymi. Gry takie jak wspomniane wyżej Imperium Atakuje czy Descent: Wędrówki w mroku czerpią garściami z klasycznych gier RPG. Zarówno sposobem rozwoju postaci, jak i przedstawianiem przygotowanych na ich potrzeby scenariuszy (gracz sterujący siłami zła to de facto mistrz gry). Działa to oczywiście również w odwrotną stronę. Głównym elementem gier fabularnych jest ograniczona jedynie wyobraźnią graczy interakcja z otoczeniem. Mimo to nawet tutaj mamy do czynienia ze statystykami opisującymi postaci, zasadami rozstrzygania walk przy pomocy kości, a dla klarowności sytuacji bardzo często używa się mapek taktycznych. Z tego powodu w społecznościach fanów trwają gorące dyskusje na temat granicy między grami planszowymi a grami fabularnymi. Najgłośniejszym tego przykładem jest chyba trzecia edycja Warhammer Fantasy Roleplay – systemu RPG stworzonego przez znane z gier planszowych wydawnictwo Fantasy Flight Games.

Nadszedł czas, by przejść do argumentów „za” do postawionego na wstępie pytania. Pi
erwszym z nich jest fakt, iż wiele gier daje nam możliwość opowiedzenia historii we własnym zakresie. Roll Player to gra polegająca na tworzeniu postaci ze świata fantasy. Ma ona określone statystyki, cechy, zdolności oraz ekwipunek i podczas rozgrywki często wymyślam historię dotyczącą tego, jak weszła w posiadanie danych przedmiotów itd. W grach takich jak Horror w Arkham czy Posiadłość Szaleństwa wszystkie opisy fabularne przedstawione przez twórców, aż proszą się o dopowiedzenie pewnych historii przez samych graczy. Nawet gry figurkowe takie jak Battalia: Początek czy Blood Rage zostawiają miejsce na ubieranie losów bitew w opisy fabularne. Najlepszym przykładem takiej gry jest jednak dla mnie Karak od wydawnictwa Albi. To gra dla dzieci, w której wcielamy się w jednego z kilku bohaterów ze świata fantasy. Założenie jest proste: eksplorujemy podziemia zamczyska, każdy z graczy ma swoją postać z innymi umiejętnościami, pokonuje potworki, zdobywa lepszy ekwipunek i skarby. Gra kończy się, gdy pokonamy smoka, a zwycięża gracz, który zdobędzie największą ilość skarbów. Imiona naszych bohaterów oraz klasy, które reprezentują – to wszystko co o nich wiemy, cała reszta pozostaje w naszej inwencji. Dzięki temu Karak jest idealną  grą do budowania historii i opisów fabularnych na podstawie tego co dzieje się w trakcie gry. Przewrotnie jest to więc idealna gra planszowa do wprowadzenia dzieci w świat gier fabularnych (nawet instrukcja przedstawia Karak jako „grę planszową z elementami RPG”). Poza tym istnieją gry, których celem jest tworzenie historii przez graczy na podstawie ilustracji z kart lub kości. Dawno, dawno temu…, Pamiętne Historie czy Story Cubes różnią się od siebie zasadami, ale meritum zabawy jest takie samo.

Przykładowa rozgrywka w grę Karak.

Warto też wrócić na chwilę do wspomnianego wyżej wydawnictwa Fantasy Flight Games. Publikacja niesławnego systemu RPG w świecie Warhammera Fantasy miała pozytywne skutki. Wydawnictwo FFG zaczęło tworzyć gry fabularne na dobre. Masa krytyki ze strony graczy pozwoliła wyeliminować błędy, co poskutkowało stworzeniem kolejnych o wiele lepszych systemów takich jak gry RPG osadzone w świecie Gwiezdnych Wojen. Z kolei na ich podstawie powstało Genesys – uniwersalna mechanika, która zdobyła uznanie fandomu RPG-owego. Wydawnictwo poszło o krok dalej i jako dodatek tworzy specjalne „sourcebooki” opisujące światy znane z ich gier planszowych. Dzięki temu już teraz można rozegrać sesję w świecie Runebound czy Android: Netrunner, a na horyzoncie czeka sourcebook do świata Twilight Imperium. To pokazuje, że historia i fabuła to ważny element rozwoju marek FFG.
          Ukończona postać w grze Roll Player.

Jednakże wspomniane wyżej gry to tylko (lub aż) piaskownica, w której tworzymy własne historie. Dlatego też przyjrzyjmy się kilku grom planszowym, które zostały stworzone z myślą o opowiadaniu historii.


Gry planszowe typu Legacy – pierwszą grą tego typu było Ryzyko Legacy (org. Risk Legacy), czyli wariacja na temat kultowej gry z 1957 roku. Gry tego typu przygotowywane są w formie kampanii do rozegrania w trakcie kilku i więcej spotkań. W trakcie postępu rozgrywki mogą pojawiać się nowe mechaniki, a podjęte przez graczy działania i wybory są nieodwracalne. Zaakcentowaniem tego ostatniego jest fakt, że taka gra zmusza do permanentnego zużycia jej komponentów (pisanie po kartach, umieszczanie naklejek na planszy, przecinanie kart itd.) Taka struktura rozgrywki jest idealnym narzędziem do opowiedzenia ciekawej historii. Popularne gry tego typu to m.in. Pandemia Legacy czy osadzone w tematyce fantasy Gloomhaven. Ta druga od długiego czasu znajduje się na pierwszym miejscu w rankingu serwisu Board Game Geek, co pokazuje jak wielkim zainteresowaniem cieszy się tego typu doświadczenie.

Detektyw: Kryminalna gra planszowa — W grze tej uczestnicy zabawy wcielają się w śledczych. Wspólnie rozwiązują śledztwo, a cała historia potoczy się w różny sposób zależnie od podjętych działań. Detektyw to gra planszowa, której wyczekiwałem i na której niestety się zawiodłem. Nie zmienia to faktu, że znalazła uznanie wśród graczy z całego świata i pnie się w górę w rankingach popularności. Już teraz zapowiedziano rozszerzenie. Detektyw: Zbrodnie L.A przeniesie graczy do Los Angeles lat 80-tych. Liczę na to, że tym razem przypadnie mi do gustu.

Escape Tales: Rytuał przebudzenia – gra karciana bazująca na idei escape roomów. Opowiada historię ojca próbującego wybudzić córkę ze śpiączki przy pomocy tajemniczego rytuału. Cytując jej twórców: „W tej grze mocno skupiliśmy się na fabule, na opowieści, która jest na tyle intrygująca i ciekawa, że na kilka godzin wciągnie graczy do innego świata. Na fabule, która utkwi w pamięci na kilka dni i będzie przyciągać po więcej. Struktura tej fabuły ma dostarczyć graczom wiele emocji i wprowadzić ich w taką immersję z grą, aby świadomie podchodzili do każdego aspektu gry, zwracając uwagę na wszystko co spotkają i zobaczą. Tak jak dobry thriller, który utrzyma graczy w napięciu do samego końca.” Podobnie jak w Detektywie zakończenie w historii będzie się różnić w zależności od działań podjętych w trakcie gry.

Ostatnie chwile. Burzliwe życie Billy’ego Kerra – polska data premiery tej kooperacyjnej gry planszowej zaplanowana jest na kwiecień 2019 roku. Uczestnicy wcielą się w personel medyczny, którego zadaniem jest opieka nad umierającym pacjentem. Zadaniem graczy będzie nie tylko zapewnienie Billy’emu opieki w jego ostatnich chwilach, ale też zdobycia jego zaufania i pomoc w uporaniu się z demonami jego przeszłości. Wszystko w trakcie dziesięciu unikalnych scenariuszy.

Odpowiedź na zadane we wstępie jest moim zdaniem twierdząca. Tak, gry planszowe to odpowiednie medium do opowiedzenia ciekawej historii. Cztery wymienione wyżej tytuły pokazują, że twórcy gier planszowych zgadzają się ze mną, a do tego nie boją się poruszać trudnych tematów. Stawiające na immerersje gry planszowe z wielowątkową fabułą cieszą się rosnącą popularnością. Powodu tego zjawiska doszukuje się w samych graczach. Nie każdy fan gier planszowych miał styczność z nastawionymi na fabułę grami fabularnymi i paragrafowymi. Pokazało to m.in. wydawnictwo gier planszowych Black Monk. Podczas zbiórki crowdfundingowej na polskie wydanie 7 edycji systemu RPG Zew Cthulhu uzbierali ponad milion złotych. Kolejnym przykładem jest popularność, jaką cieszą się komiksy paragrafowe. Serwis Paragrafka.pl przyznał odpowiedzialnemu za nie wydawnictwu FoxGames nagrodę „Promotor Gier Paragrafowych 2018”. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że dla wielu osób jest to doświadczenie zupełnie nowe, a przy tym szalenie ekscytujące.

Komiksy paragrafowe od wydawnictwa Fox Games.

Uff. Rozpisałem się… Nie ukrywam, że poruszony przeze mnie temat jest bardzo bliski mojemu sercu. Wszystkie hobby i pasje, które mnie definiują łączy jedna rzecz – wyobraźnia. Ta sama wyobraźnia jest kluczem do opowiedzenia i przeżywania niesamowitych historii. Jeśli jesteście do mnie choć trochę podobni to serdecznie zachęcam – sięgajcie po gry planszowe. Z roku na rok będziecie mieli okazję przeżyć coraz więcej niezwykłych doświadczeń.

Kamil "Sythriel" Pruski
Pokaż więcej wpisów z Luty 2019
Polecane
Pamiętne historiePamiętne historie
14,79 zł24,65 zł295.80 pkt.
Battalia. Początek.Battalia. Początek.
139,00 zł2780 pkt.
Dawno, dawno temu...Dawno, dawno temu...
74,90 zł1498 pkt.
Descent: Wędrówki w mrokuDescent: Wędrówki w mroku
299,90 zł5998 pkt.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel